Korzystanie z AI przy pisaniu tekstów budzi kontrowersje – niektórzy obawiają się, że zastąpi ona ludzką kreatywność. W tym poradniku pokażę, jak wykorzystać sztuczną inteligencję do tworzenia tekstów w sposób rzetelny, bez utraty jakości. AI, takie jak ChatGPT, może być niezwykle pomocne przy korekcie czy poprawie struktury, ale nie powinno zastępować naszego myślenia.
Podstawowa zasada: tworząc tekst, musimy rozumieć zagadnienie, o którym piszemy. A dokładniej, musimy starać się zrozumieć dany temat.
Spis treści
Chat GPT jako pomoc przy korekcie.
Na wstępie: za pomocą prostego prompta nie stworzysz użytecznego tekstu. AI może jednak znacząco przyspieszyć pracę – tekst, nad którym bez korzystania z AI spędzilibyśmy 8–16 godzin, możemy stworzyć w 2 godziny. Korzyść tę widać szczególnie tam, gdzie dzięki AI pokonujemy blokady twórcze, co sprawia, że samo pisanie staje się przyjemniejsze.
Najprostsze zastosowanie ChatGPT podczas pisania artykułu to korekta. W takim przypadku można zacząć pracę od razu, bez konieczności zgłębiania działania AI. Wystarczy napisać tekst i poprosić ChatGPT o poprawki. Eksperymentowanie i testowanie, która komenda działa najlepiej, jest tutaj banalnie proste. Czasem wystarczy poprosić, by ChatGPT poprawił jedynie błędy, nie zmieniając stylu. Innym razem warto skupić się na poprawie konkretnych fragmentów.
Po takiej korekcie, gdy mamy tekst technicznie i gramatycznie poprawny, należy dodać ręczne poprawki, tak żeby tekst brzmiał bardziej po ludzku.
Oczywiście sama korekta to niewielka pomoc, zwłaszcza dla osób, które już dobrze piszą.
Tu pojawia się kolejna zaleta ChatGPT – modele językowe dość dobrze radzą sobie z rozumieniem tekstu mającego tyle błędów, że aż będącego nieczytelnym. Rozszyfrowanie takich notatek dla człowieka jest czasochłonne i męczące, ale dla mo Jeśli mamy określoną myśl, ale brakuje nam odpowiednich słów, możemy po prostu spisać ją w formie surowego szkicu czy „strumienia świadomości”, a następnie poprosić ChatGPT o jej dopracowanie. Otwiera to nowy sposób myślenia: często nie chce nam się pisać w ten sposób, bo wiemy, że późniejsze poprawki będą czasochłonne. W tym przypadku AI robi to za nas. Dzięki temu możemy przelać na papier te myśli, których na ogół, z powodu blokad pisarskich, nie bylibyśmy w stanie napisać. Innymi słowy, w takich przypadkach sztuczna inteligencja wspiera nasze „naturalne” myślenie, zamiast go zastępować.
Im szybciej piszemy, tym większa szansa na nieścisłości, przez co AI może nas źle zrozumieć. Dlatego im bardziej nasz tekst jest odległy od finalnej formy, tym bardziej testowanie promptów staje się kluczowe.
Nie tylko ChatGPT – warto jest sprawdzić inne modele, np. Claude, Google Gemini, czy DeepSeek (którego możemy bezpiecznie uruchomić za pomocą Perplexity).
Dyktowanie tekstu modelowi językowemu.
Dyktowanie tekstu Chatowi GPT to rozwiązanie tak samo „w porządku” i bezpieczne jak używanie modelu językowego do samej korekty tekstu, natomiast w wielu przypadkach jest dużo wygodniejsze.
W wielu przypadkach blokadę przy pisaniu tekstu da się ominąć, po prostu mówiąc o danym temacie. Dzięki sztucznej inteligencji możemy zaoszczędzić czas, w przypadku blokad nie musimy na przemian mówić i pisać, możemy po prostu nagrać to co chcemy powiedzieć, a następnie to przetworzyć.
Choć wiele modeli ma tryb głosowy, to niestety domyślnie nie obsługują one dłuższych nagrań. Tak więc to rozwiązanie wymaga minimalnego przygotowania: trzeba sobie ogarnąć wygodny proces nagrywania dźwięki, a następnie wrzucania go do modelów językowych które obsługują transkrypcje głosu na tekst. W przypadku Języka polskiego jest to trochę podchwytliwe, ponieważ domyślne programy np. od Google mają z tym problem. Przykładowo google meet może robić napisy w języku polskim, może zrobić transkrypcje nagrania po angielsku, ale nie po polsku.
Natomiast Google AI studio robi takie transkrypcje bez problemu, i również Microsoft Word nie ma z tym problemu. Istnieją również płatne opcje, jak np. Sonic.ai.
Taką transkrypcję należy potem przetworzyć, często konieczne są np. ręczne poprawki przy tworzeniu szkieletu tekstu, ale jest to dużo łatwiejsze niż gdy zaczyna się od zera.

Zmiana długości fragmentów tekstu
Zacząłeś pisać tekst i zauważyłeś, że poboczny wątek zajmuje aż 70% jego długości? ChatGPT może go łatwo skrócić, ale tak żeby zachował on sens, i jednocześnie wspierał główną myśl tekstu, zamiast ją zastępować. Jeśli prowadzisz bloga, dłuższy fragment w nieskróconej wersji można wykorzystać jako bazę do nowego artykułu.
Zdarza się też, że dany fragment jest zbyt krótki i nie wygląda dobrze w kontekście całości. W takim przypadku modele językowe mogą pomóc go rozbudować. Jest to jednak nieco trudniejsze, jeśli chcemy mieć pewność, że efekt będzie spójny i naturalny.
Zmiana stylu tekstu
Jeśli zauważysz, że napisałeś coś w niezbyt dobrze brzmiącym stylu, ChatGPT może to poprawić i dostosować ton – na przykład sprawić, by tekst brzmiał luźniej lub bardziej formalnie.
Jeśli mamy problem z dostosowaniem tekstu za pomocą komend typu: pisz bardziej formalnie, bardziej oficjalnie, dobrze działa podanie przykłady konkretnej osoby znanej z dobrego warsztatu pisarskiego. Przy czym należy tu oczywiście wziąć pod uwagę prawa autorskie ewentualne ryzyko, najbezpieczniejsze jest powoływanie się na osoby których teksty są już w domenie publicznej.

Pomoc w researchu
Podstawą większości artykułów jest solidny research. Nawet jeśli dysponujemy własnym doświadczeniem lub wiedzą zdobytą dzięki regularnej nauce, przy pisaniu tekstu zawsze warto zweryfikować pewne informacje. Tu z pomocą przychodzi AI – pozwala szybciej zgłębić dany temat, szczególnie gdy mamy trudności ze zrozumieniem niektórych zagadnień.
Należy jednak pamiętać, że AI może halucynować – generować fałszywe informacje. Dlatego kluczowe jest sprawdzanie najważniejszych danych, choć takie błędy nie zdarzają się często. Jeśli mamy podstawową wiedzę na dany temat, łatwiej będzie nam wychwycić nieścisłości.
Wiele zależy również od rodzaju pytań, jakie zadajemy. Jeśli w zapytaniu zasugerujemy, że coś się wydarzyło lub istnieje, model językowy może wymyślać nieprawdziwe treści.
W tym przypadku AI działa podobnie do wyszukiwarki internetowej (które od dawna opierają się na pewnych formach sztucznej inteligencji).

Wskazówki:
- Perplexity – narzędzie AI oparte na różnych modelach językowych, zaprojektowane specjalnie do researchu.
- Przydatne komendy w ChatGPT: „Stwórz listę pojęć i uporządkuj ją”, „stwórz tabelę z najważniejszymi wydarzeniami”.
Narzędzia do deep search
W ciągu ostatnich paru tygodni zostały udostępnione różne narzędzia typu Deep Search. Są one dużą pomocą w pisaniu tekstów opierających się researchu. Grok (dostępny w serwisie X (twitter) i Google Gemini pomagają przy szybkim researchu, przy czym Grok jest nieco dokładniejszy, i robi research nieco dłużej. Funkcja deep search w Perplexity dość dobrze „rozumie” złożone zagadnienia, przy czym w bezpłatnej wersji mamy dostęp jedynie do trzech zapytań dziennie.
Deep Search od Chat GPT robi potężną analizę, i jest w stanie tworzyć długi, spójny tekst. Dość dobrze rozumie on kontekst, choć czasami Perplexity daje lepsze wyniki. Przy subskrypcjach plus i team, mamy dostęp do 10 zapytań MIESIĘCZNIE.
Możliwości funkcji deep search możecie zobaczyć tutaj. Teksty pisane przez sztuczną inteligencje to żadna nowość, natomiast jakoś tekstu tworzonego przez funkcje deep research jest warta specjalnej uwagi.
Gdzie deep search nie działa?
Funkcja Deep search nie radzi sobie dobrze np. z wyszukiwaniem konkretnych wydarzeń w bieżącym roku. Wynika to z tego że większość artykułów które są wysoko w wynikach wyszukiwania, dotyczy wcześniejszych lat. I niestety Deep Search od chat Gpt nie jest tu wyjątkiem. Tak więc w poniższym tekście, wszystko musiałem zrobić ręcznie. https://blog.zgloszenia24.pl/majowka-2025-w-polsce-przewodnik-po-dlugim-weekendzie-gitarowy-rekord-swiata/

Karmienie AI konkretną wiedzą
Za pomocą promptów można stosunkowo łatwo poprawić styl tekstu. Trudniejsze jest natomiast przekazanie konkretnej wiedzy w określony sposób.
Ogromną pomocą jest wgrywanie do modelu językowego dłuższych tekstów, np. plików PDF z książkami, artykułami z Wikipedii czy innymi źródłami. ChatGPT prawdopodobnie zawiera większość informacji z Wikipedii, jednak dostarczenie mu artykułów pozwala na dodanie kontekstu i „sposobu myślenia”.
Dzięki temu:
- Ryzyko generowania fałszywych informacji jest mniejsze.
- Możemy od razu zweryfikować treść w zaufanym źródle.

Najlepsze efekty daje mix własnych tekstów, oraz tekstów z danymi. Bardzo wygodne jest tworzenie folderów typu: „Ai dump”, gdzie po prostu wrzuca się teksty które mogą się przydać w przyszłości. Tak zgromadzone materiały można następnie wrzucać bezpośrednio do konkretnych wątków, a jeśli zamierzamy ich używać częściej, wygodne jest dodanie ich do Notobooka LM od Google, czy do projektu w Chat GPT.
Dodatkowo, możemy również karmić sztuczną inteligencję tekstami stworzonymi za pomocą sztucznej inteligencji – np. jeśli uznamy że jakaś odpowiedź jest bardzo dobra, i wcześniej zweryfikujemy jej prawdziwość.
AI piszące konkretne fragmenty tekstu.
Kolejnym sposobem na wykorzystanie AI przy pisaniu tekstów jest tworzenie tzw. „nudniejszych fragmentów” lub „wypełniaczy”.
Nie chodzi o samo sztuczne wydłużanie treści. Często podczas pisania mamy fragmenty, które przychodzą nam naturalnie i sprawiają przyjemność, ale jednocześnie widzimy, że konieczne jest dodanie:
- Objaśnień trudniejszych pojęć.
- Doprecyzowań, które nie są kluczowe dla głównej tezy.
Przykładowo: użyliśmy specjalistycznego terminu i chcemy go wyjaśnić, ale nie jest to główny temat artykułu. Jeśli z jakiegoś powodu mamy trudności z napisaniem takiego fragmentu, ChatGPT może okazać się nieocenioną pomocą. W takim przypadku nie ogranicza naszej kreatywności – wiemy dokładnie, co powinno się znaleźć w danym fragmencie, a AI jedynie odciąża nas z monotonnej pracy.
Podobnie jest w przypadku streszczeń i podsumowań. Czasami ich obecność jest wymagana, a AI może szybko wygenerować ich pierwszą wersję. Przy bardziej złożonych tekstach podsumowania zwykle wymagają dopracowania, ale nadal są przydatne.
Sztuczna inteligencja pisząca artykuł na podstawie spisu treści lub listy punktów
Na tym etapie warto już znać podstawy działania komend (promptów) w ChatGPT i umieć je testować.
Jeśli mamy w głowie cały plan artykułu, możemy dostarczyć AI spis treści lub listę kluczowych punktów. Na ich podstawie ChatGPT wygeneruje pełny tekst. Dzięki temu:
- Unikamy problemu pustej kartki – AI pomaga szybko stworzyć wstępną wersję artykułu.
- Możemy skupić się na edycji i dostosowaniu tekstu zamiast zaczynać od zera.
- AI może zasugerować dodatkowe rozwinięcia, które uzupełnią nasz materiał.
Ważne jest precyzyjne formułowanie poleceń – im dokładniej określimy strukturę, styl i oczekiwania wobec treści, tym lepszy efekt uzyskamy.

ChatGPT tworzący spis treści za nas
W tym trybie pracy pozwalamy sztucznej inteligencji napisać cały tekst. Nie oznacza to jednak, że tracimy kontrolę nad wynikiem. Istnieje ogromna różnica między tekstem wygenerowanym na podstawie krótkiego prompta, np. „Napisz artykuł o samochodach”, a treścią, którą precyzyjnie dostosowaliśmy do swoich potrzeb za pomocą bardziej szczegółowych poleceń.
Schemat pracy z ChatGPT
- Podaj listę tematów związanych z danym zagadnieniem.
- Wygeneruj spis treści dla wybranego tematu.
- Dopracuj poszczególne fragmenty, koncentrując się na kluczowych sekcjach.
Po wygenerowaniu spisu treści często warto go ręcznie poprawić, aby lepiej dopasować strukturę artykułu do naszych potrzeb.
Tworzenie pełnego artykułu
Po dopracowaniu spisu treści prosimy ChatGPT o napisanie całego artykułu. Rzadko kiedy pierwsza wersja jest od razu użyteczna – zazwyczaj konieczne są poprawki. W praktyce najczęściej:
- Wprowadzamy kilka zmian w całym tekście.
- Prosimy AI o ponowne wygenerowanie konkretnych fragmentów.
- Łączymy najlepsze wersje w spójną całość.
Przykładowa komenda bazowa
„Napisz artykuł na bloga o długości 2000 słów. Stosuj nagłówki H2 i H3, pisz luźnym językiem, podawaj przykłady z życia i rozwiązuj konkretne problemy.”
Dostosowanie stylu pisania
Jedną z popularnych strategii jest dodanie polecenia: „Zachowuj się jak specjalista od [tematu]”. Jeśli AI nadal nie generuje satysfakcjonującego stylu, warto powołać się na konkretne osoby, np.:
„Pisz jak Mariusz Zaruski, dodaj elementy stylu Sun Tzu i Ayn Rand.”
W przypadku żyjących osób należy uważać, aby nie stworzyć treści przypominających plagiat. Na przykład, jeśli piszemy o finansach, lepiej nie wzorować się na współczesnych blogerach finansowych, ale np. na ekspertach z innych dziedzin. Łączenie stylów kilku osób często daje najlepsze rezultaty.
„Karmienie” AI własnymi materiałami
Podobnie jak w przypadku researchu, bardzo pomocne może być dostarczenie modelowi wcześniej wyselekcjonowanych treści – zarówno własnych tekstów, jak i artykułów z zaufanych źródeł.
Jeśli chodzi o oryginalność, warto myśleć o AI w kategoriach podobnych do kolaży, remiksów czy filmów reakcyjnych na YouTube. Kluczowe znaczenie ma nasz wkład – w selekcję materiałów, budowanie struktury oraz dostosowanie treści do naszych potrzeb.
Tworzenie tekstu na podstawie rozmowy z chat gpt
Podstawą pracy z modelami językowymi jest robienie poprawek, analizowanie odpowiedzi modelu, i dostosowanie do niej kolejnego zapytania. Czyli dużo łatwiejsze jest napisanie krótkiej komendy, następnie napisanie co trzeba poprawić (i tak parę razy), niż napisanie długiej, pięknej komendy która da nam satysfakcjonujący efekt od razu.
W przypadku gdy prosimy model językowy o napisanie tekstu, cały proces trwa dość długo. Możemy go przyśpieszyć, rozmawiając z modelem językowym w taki sposób, jak gdy chcemy się czegoś dowiedzieć. Gdy zgromadzimy w wątku niezbędną wiedze, możemy poprosić model językowy o napisanie tekstu na podstawie rozmowy.
Ogólnie o poradach dotyczących pisania tekstów
Dla kogo są porady dotyczące pisania?
Większość porad dotyczących tworzenia artykułów jest skierowana do blogerów i dziennikarzy – osób, które zarabiają na swoich tekstach, głównie poprzez reklamy i płatne współprace.
Jednak w ostatnich latach coraz większą rolę odgrywa content marketing – blogi wykorzystywane jako wsparcie w sprzedaży. Ich celem nie jest tylko przyciągnięcie klientów, ale także:
- Budowanie pozytywnego wizerunku firmy – profesjonalne treści pokazują kompetencje i doświadczenie.
- Pozycjonowanie się jako ekspert w branży – wartościowe artykuły wzmacniają autorytet.
- Tworzenie bazy wiedzy dla klientów – blog pozwala odbiorcom lepiej zrozumieć temat, a także znaleźć odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, co oszczędza czas na indywidualne konsultacje.

Pisanie na zamówienie a pisanie na własne potrzeby, o tym co znamy
Pisanie tekstów na zlecenie wymaga większego warsztatu niż tworzenie treści o tematach, które znamy z własnego doświadczenia.
Wiele osób ma niepotrzebne blokady związane z pisaniem, przez co rezygnuje z wielu możliwości. Tymczasem blog może stać się potężnym narzędziem – pomaga zdobywać klientów, budować pozycję eksperta i jednocześnie motywuje do dalszej nauki oraz rozwoju.
Jak AI zmienia podejście do pisania?
Sztuczna inteligencja sprawia, że osoby, które wcześniej nie miały czasu na pisanie lub nie mogły pozwolić sobie na zatrudnienie copywritera, mogą teraz samodzielnie tworzyć wartościowe treści.
Dzięki AI osoby posiadające wiedzę, doświadczenie i unikalne przemyślenia – np. właściciele firm czy rzemieślnicy – mogą skutecznie budować swój wizerunek eksperta i rozwijać markę bez potrzeby dużych inwestycji w tworzenie treści.

Przydatne komendy w Chat GPT
Ogólnie o komendach w modelach językowych
Tuż po debiucie Chat GPT, powstawało wiele poradników czy nawet kursów, gdzie głównym tematem sprzedażowym była lista użytecznych komend. Takie podejście jednak nie ma sensu, bo właśnie jedną z głównych zalet modeli językowych jest to że nie musimy pamiętać konkretnych zwrotów.
Dużo ważniejsza jest umiejętność rozmowy z chatem, i dostosowania się do jego ograniczeń (a następnie omijania ich). Czasami modele językowe mają problem z zrozumieniem dość prostego polecenia, często też użycie konkretnego słowa czy frazy sprawia że chat gpt idzie w zupełnie złym kierunku. Odgadnięcie o jakie słowo chodzi, jest kluczową umiejętnością. Z drugiej strony, użycie odpowiedniego słowa często ułatwia zadanie.
Użyteczne komendy przydają się gdy chcemy przyśpieszyć tworzenie treści, natomiast do wszystkiego powinniśmy być w stanie dojść za pomocą kombinowania.
Parę użytecznych komend
- Popraw ten tekst, popraw błędy i gramatykę
- Zachowaj więcej z tekstu który Ci wysłałem.
- Napisz tekst o połowę krócej
- Napisz ten tekst na dwa akapity.
- Ten tekst to ma być wstęp do artykułu.
- Przeanalizuj myśli z tego tekstu, a następnie napisz lepszy tekst, zachowując kluczowe myśli.
- Napisz tekst, następnie go przeanalizuj, i napisz go lepiej.
Lista kroków – potężny meta prompt
Potężny meta prompt, który mocno ułatwia tworzenie innych promptów: lista kroków. Intuicyjnie korzystałem z tego wielokrotnie, ale dopiero niedawno uświadomiłem sobie że to jest użyteczne narzędzie (its a thing).
Przed wprowadzeniem o1 dało się w ten sposób uzyskać prosty łańcuch rozumowania, za pomocą komendy: „napisz ten tekst, przeanalizuj go, a potem napisz raz jeszcze”. Jest to rozwiązanie które często działa, tam gdzie inne rzeczy nie działają.
Prompt ten odkryłem na nowo gdy testowałem deep search i porównywałem go z zwykłym modelem językowym mającym dostęp do internetu: komenda typu: „zrób plan researchu, następnie go wykonaj, przenalizuj, i wykonaj raz jeszcze”, daje dobre efekty.
Czasami działanie takiej listy kroków jest w oczywisty sposób widoczne, wtedy można zaobserwować zmianę zachowania, czasami po prostu wpływa to na jakość odpowiedzi.
Quasi-filozoficzne rozważania na temat stosowania AI przy pisaniu tekstów
AI jako nowoczesna wersja dyktowania tekstu/sztuczna inteligencja jako asystent.
Przed rozpowszechnieniem się modeli językowych wiele tekstów powstawało na zasadzie dyktowania – jedna osoba mówiła, a druga zapisywała treść. Często jednak rola osoby piszącej nie ograniczała się do wiernego przepisywania słów dyktującego. Zdarzało się, że tekst był tworzony na podstawie luźnej rozmowy, w której to osoba pisząca nadawała mu ostateczny kształt.
W niektórych przypadkach konkretna osoba odpowiedzialna za zapis była kluczowa dla efektu końcowego, w innych mogła być łatwo zastąpiona przez kogoś innego.
Obecnie korzystanie z AI w pisaniu tekstów można porównać do takiego procesu – z tą różnicą, że zamiast angażować drugą osobę do żmudnej pracy, powierzamy ją modelowi językowemu.
Mechaniczne teksty – czy mają sens?
W większości przypadków generowanie tekstów przez AI bez jakiejkolwiek kontroli mija się z celem. Skoro ktoś może samodzielnie wygenerować podobny artykuł, to po co miałby go czytać?
Są jednak sytuacje, w których takie podejście można usprawiedliwić. Jeśli tekst powstaje w krótkim czasie (np. w pół godziny) przy wsparciu AI, a następnie jest przejrzany, poprawiony i odpowiednio sformatowany – z dodanymi grafikami, linkami czy dobrze dobraną strukturą dodanie takiego na niektóre strony może być usprawiedliwione. Czasami różnica między gotowym tekstem, a koniecznością wygenerowania go, jest istotna.
Na ten moment narzędzia automatycznie tworzące artykuły od początku do końca nie są powszechnie stosowane, a te dostępne na rynku często nie działają wystarczająco dobrze.
Gdzie leży wartość tekstu?
Czasami kluczowy jest sam pomysł na tekst – to właśnie w nim zawiera się cała praca twórcza. Oczywiście, ręcznie napisany artykuł byłby lepszy, ale jeśli pomysł jest oryginalny, nawet tekst wygenerowany przez AI na podstawie kilku komend może się obronić.
Innym podejściem jest automatyczne przetwarzanie danych i tworzenie wartościowych treści z dużych zbiorów informacji. Na przykład, jeśli mamy prawa do książek lub artykułów, możemy przekształcić je w krótsze, skondensowane materiały.
W takim przypadku wartość twórcza nie leży w samym pisaniu, ale w projektowaniu systemu, który inteligentnie przetwarza i organizuje informacje. To podejście nie tylko oszczędza czas, ale także pozwala na tworzenie treści, których ręczne przygotowanie byłoby niemożliwe lub nieopłacalne.
Podsumowanie
Sztuczna inteligencja staje się potężnym narzędziem wspierającym proces pisania – od korekty i edycji, przez research, aż po generowanie pełnych tekstów na podstawie planu. Nie zastępuje jednak kreatywności i analizy człowieka.
Największą wartość AI wnosi tam, gdzie pomaga w organizacji wiedzy i usprawnia proces twórczy. Mechaniczne generowanie tekstów bez nadzoru jest często bezwartościowe, ale przemyślane użycie AI pozwala oszczędzić czas i zwiększyć efektywność.
Dzięki sztucznej inteligencji osoby, które wcześniej nie miały czasu na pisanie, mogą tworzyć wartościowe treści, budować swój wizerunek i wykorzystywać blogi w content marketingu. Warto jednak pamiętać, że kluczową rolę odgrywa człowiek jako redaktor, selekcjoner treści i strateg, który nadaje tekstom finalny kształt i unikalną wartość.