Skip to main content

W świecie zdominowanym przez globalnych gigantów, takich jak OpenAI, Google czy Anthropic, Polska postawiła własny, odważny krok w stronę cyfrowej niezależności. Bielik AI – pierwszy otwarty, duży model językowy stworzony w Polsce – staje się symbolem narodowej innowacyjności. Oparty na zasadach open-source, przetwarza język polski z natywną precyzją, zapewniając jednocześnie pełną kontrolę nad danymi i infrastrukturą. W listopadzie 2025 roku zyskał nowe moce obliczeniowe oraz globalne uznanie, trafiając do katalogu modeli NVIDIA.

image 3
.

Dlaczego potrzebujemy Bielika?

Na początku możemy zadać sobie pytanie, po co w ogóle Bielki jest potrzebny, skoro istnieje Chat GPT, Grok, Claude czy Gemini, a bez dużego budżetu, ciężko będzie zrobić coś lepszego. Dodatkowo, istnieją również otwarto źródłowe projekty (LLama, DeepSeek, GPT-OSS), które każdy może sobie pobrać na własny komputer i używać ich bez opłat, bez ograniczeń, płacąc jedynie za prąd.

Własny model ma jednak sporo dodatkowych zalet. W przypadku cudzych modeli, nie wiemy na jakich dokładnie danych był on trenowany. W przypadku Bielika wiemy dokładnie jakie dane zostały użyte do wytrenowania tego modelu. Bielik był trenowany na tekstach pisanych w Języku Polskim, i mamy dostęp do wszystkich tekstów jakie zostały w nim użyte.

Społeczność, narzędzia i inwestycja w przyszłość.

Główną zaletą Bielika, jest cała społeczność pasjonatów która się wokół tego projektu wytworzyła. Serwer na Discordzie to prawdziwa kopalnia wiedzy, jest on bardzo przydatny gdy ktoś uczy się tworzenia modeli językowych, RAG, czy uczenia maszynowego.

image 2
.

Jeśli w przyszłości ktoś w Polsce uzna że potrzebuje własnego modelu językowego, i będzie w stanie przeznaczyć na to kilkaset milionów, to zrealizowanie takiego projektu będzie łatwiejsze dzięki temu że Bielik już istnieje. Bielik działa również jako „dowód działania” (proof of concept), co potencjalnie może zachęcić innych ludzi do inwestowania w AI.

Otwarto źródłowe modele AI nie zawsze są tak do końca otwarte.

W przypadku tradycyjnych programów opensuorce, każdy kto zna się na programowaniu, może taki program modyfikować, bo udostępniony jest tekst języka w którym został dany program napisany. Zamknięty kod ma postać zer i jedynek, tak więc zorientowanie się jak dany program działa, jest bardzo trudne.

Zamknięty kod może być płatny, lub udostępniany za darmo. Czasami użytkownik nie ma w ogóle dostępu do kodu, tak działają aplikacje i programy online, gdzie użytkownik wysyła zapytanie do serwera, a wszystkie operacje działają na serwerze dostawcy oprogramowania.

W przypadku modeli AI, znacząca część programu to macierze embedingu, tablice z parametrami i wagami. Oznacza to że nawet jeśli dany model jest bezpłatny i dostępny do pobrania, to nie jest łatwe modyfikowanie go.

image 5
.

Geneza projektu

Bielik narodził się w 2024 roku z inicjatywy fundacji SpeakLeash (znanej też jako Spichlerz). Jej założyciele, z Sebastianem Kondrackim na czele, postanowili stworzyć polski model językowy na otwartych zasadach. Wsparcia udzieliło Akademickie Centrum Komputerowe Cyfronet AGH w Krakowie, udostępniając superkomputery Helios i Athena.

Pierwsza wersja modelu ukazała się 24 marca 2024 roku, a już miesiąc później trafiła do szerszego grona użytkowników. Bielik był trenowany na ogromnych polskich zbiorach danych: od dokumentów prawnych i ustaw, przez Projekt Gutenberg, po polską Wikipedię. Dzięki temu nauczył się rozumieć niuanse języka, stylu i kultury, z którymi globalne modele mają problem.

Do 2025 roku zespół liczył 10–15 osób, z czego pięć zajmowało się stricte trenowaniem modeli. Kolejne wersje – 2.0 (sierpień 2024) i 3.0 (maj 2025) – przyniosły znaczące usprawnienia. Premiera wersji 2.5 odbyła się w Paryżu pod patronatem Ministerstwa Cyfryzacji.

bielik ai
.

Ilu ludzi korzysta z Bielika?

W październiku 2025, model Bielik-11B-v2.3-Instruct pobrano 120 tysięcy razy. W sumie, od początku istnienia, pobrano go milion razy.

Specyfikacje techniczne Bielika.

Pierwsza wersja Bielika bazowała na francuskim modelu Mistral-7B i miała 11 miliardów parametrów. Choć była mniejsza niż amerykańskie odpowiedniki (GPT-3 miał ich 175 miliardów), radziła sobie doskonale z zadaniami w języku polskim.

Wersja 2.3 (Instruct) zachowała skalę 11 miliardów parametrów, wprowadzając jednak architekturę „decoder-only” opartą na transformerach. Najnowsze iteracje (v3) przynoszą dwa mniejsze warianty – 1,5 i 4,5 miliarda parametrów – oparte na chińskim Qwen 2.5 i zoptymalizowane pod język polski. Wszystkie modele są dostępne na platformie Hugging Face i stronie bielik.ai na licencji Apache 2.0.

Dzięki aplikacji Jan.ai użytkownicy mogą uruchamiać model lokalnie, bez konieczności korzystania z chmur zewnętrznych. To gwarantuje prywatność i bezpieczeństwo danych, co ma ogromne znaczenie dla sektora publicznego, medycznego i finansowego.

Możliwości i zastosowania Bielika, od biura po służbę zdrowia

Bielik nie konkuruje z gigantami skalą, lecz dopasowaniem. Trenowany w 90% na polskich tekstach, radzi sobie znakomicie w lokalnych kontekstach i zadaniach, takich jak:

  • Przetwarzanie tekstu – generowanie streszczeń, analiza sentymentu, klasyfikacja dokumentów i wiadomości;
  • Bezpieczeństwo danych – lokalne wdrożenie chroni informacje przed wyciekiem, co jest kluczowe w administracji i medycynie;
  • Integracja biznesowa – automatyzacja raportów, analiza przepisów, wsparcie w obsłudze klienta i dokumentacji.

Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje Bielika jako przykład efektywnego narzędzia dla polskich przedsiębiorstw, które chcą korzystać z AI bez uzależnienia od zagranicznych dostawców.

Dodatkowo projekt Sójka – rozszerzenie Bielika – wprowadza filtry treści, np. blokadę wulgaryzmów czy analizę kontekstu etycznego, co zwiększa odpowiedzialność społeczną systemu.

Polski model na światowej scenie

W krótkim czasie Bielik zdobył uznanie w kraju i za granicą. W 2024 roku fundacja SpeakLeash otrzymała wyróżnienie „AI Spotlight” na konferencji GOSIM oraz nagrodę specjalną Masters&Robots. W maju 2025 roku model zwyciężył w kategorii Technologia Roku podczas gali Money.pl.

Na polskim OpenLLM Leaderboard Bielik-7B-Instruct-v0.1 błyszczy w zadaniach klasyfikacji i wyszukiwania informacji. Społeczność projektu liczy już blisko 4000 osób, co czyni go jednym z największych otwartych projektów AI w Europie Środkowej.

Bielik w katalogu modeli NVIDIA

Czerwiec 2025 przyniósł przełomowe wydarzenie – Bielik AI trafił do katalogu NVIDIA NIM APIs i NVIDIA NGC, stając się częścią globalnego ekosystemu modeli wspieranych przez amerykańskiego giganta. Wersja Bielik-11B-v2.3-Instruct jest teraz dostępna dla deweloperów na platformie build.nvidia.com, z pełnym wsparciem dla GPU z serii Hopper i Blackwell.

Integracja z infrastrukturą NVIDIA pozwala uruchamiać Bielika w środowisku kompatybilnym z API OpenAI, co ułatwia wdrażanie w aplikacjach enterprise’owych. Model został zoptymalizowany pod kątem GPU, co zwiększa wydajność inferencji i zmniejsza zużycie energii.

Według dokumentacji NVIDIA, Bielik wspiera techniki LoRA, oferując precyzyjne przetwarzanie tekstu w kontekstach kulturowych, prawnych i technicznych. To dowód, że polska technologia może być zarówno lokalna, jak i światowa – łącząc suwerenność z globalnym standardem.

image 6
.

Współpraca Bielik AI i Billennium

Współpraca między fundacją SpeakLeash a firmą Billennium stanowi jeden z kluczowych kroków w rozwoju Bielika AI. Billennium, polska firma technologiczna z ponad 20-letnim doświadczeniem i biurami w Polsce, Niemczech, Indiach oraz Malezji, specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań IT dla biznesu i administracji. Dzięki temu partnerstwu Bielik zyskuje praktyczne zastosowanie w projektach komercyjnych i publicznych, takich jak automatyzacja dokumentów, obsługa obywateli czy analiza danych urzędowych. Wspólne działania obu podmiotów wzmacniają ideę suwerennej polskiej sztucznej inteligencji, rozwijanej lokalnie, z poszanowaniem prywatności i pełną kontrolą nad danymi.

Plany rozwoju Bielika

Jesienią 2025 roku Bielik uzyskał dostęp do superkomputera F.I.N. w Fabryce AI Beyond.pl w Poznaniu. Zbudowany na bazie NVIDIA DGX SuperPOD z kartami B200, umożliwi trenowanie jeszcze większych modeli oraz rozwój wersji enterprise.

Nowa inicjatywa o nazwie Gniazdo ma tworzyć ekosystem AI dla polskich firm, przyspieszając powstawanie wyspecjalizowanych modeli dziedzinowych. W planach są także:

  • projekt Obywatel Bielik, zbierający dane multimodalne (tekst, obraz, dźwięk);
  • AI-ochroniarz, czyli system monitorowania etycznych wdrożeń.

Współpraca z Cyfronetem i AGH pozostaje trzonem projektu. Jednocześnie polski ekosystem AI wzmacniają inicjatywy unijne, takie jak PIAST (Poznań, ponad 200 mln zł) czy Gaia (Kraków, 300 mln zł), które wspierają rozwój krajowych modeli językowych.

Znaczenie Bielik AI dla Polski.

W dobie globalnej walki o dane, Bielik stanowi realny krok ku suwerenności cyfrowej. To nie tylko narzędzie technologiczne, ale również symbol niezależności. Dzięki niemu Polska zyskuje możliwość budowy własnych rozwiązań AI bez konieczności korzystania z komercyjnych modeli zagranicznych.

Jak podkreśla Sebastian Kondracki, prawdziwe wyzwanie leży nie tylko w mocy obliczeniowej, ale w odpowiedzialności i etyce. Bielik łączy oba te światy – naukę, społeczność open-source i wartości demokratyczne.

image 7
.

Podsumowanie

Bielik AI to coś więcej niż projekt technologiczny. To dowód, że współpraca naukowców, entuzjastów i instytucji publicznych może przynieść wymierne efekty. W zaledwie dwa lata Polska stworzyła model, który zyskał międzynarodowe uznanie i stał się częścią globalnego ekosystemu NVIDIA.

Bielik nie jest „polskim ChatGPT” – jest czymś ważniejszym: narzędziem budowania niezależności technologicznej i inspiracją dla przyszłych projektów AI w Europie.

Wypróbuj go na bielik.ai lub build.nvidia.com i przekonaj się, że przyszłość polskiej sztucznej inteligencji ma własne skrzydła.